Infrasol

Darmowe ogrzewanie i prąd

Opracowane przez naszą Fundację połączenie instalacji fotowoltaicznej i promienników infrared (podczerwieni) pod nazwą INFRASOL (TM) gwarantuje bezpłatne ogrzewanie domu bez konieczności wykonania instalacji C.O. Całkowicie wystarczy zwykła, domowa instalacja elektryczna. Co ważne, instalacja nie emituje absolutnie żadnych zanieczyszczeń.

Stosowane przez nas panele dzięki technologii directHead (TM) nie mają sobie równych na rynku. Przy tym samym poborze energii emitują o 40% więcej promieniowania podczerwonego niż tańsze odpowiedniki. Wynika to z faktu, że podczerwień emituje nanowęglowa płyta, która nie jest niczym przesłonięta. (Panel ma tylko 1,75 cm grubości – wliczając ramkę). Konkurencyjne panele to po prostu stalowe skrzynki, wewnątrz których znajduje się element grzejny.

Koszt wykonania kompletnej instalacji INFRASOL (TM) jest często niższy niż klasycznej instalacji C.O. opartej na ogrzewaniu gazowym i porównywalny z kosztem ogrzewaniem na ekogroszek.

 Instalacja INFRASOLTM jest całkowicie bezobsługowa. Nigdy nie zużyją się w niej łożyska, pompy obiegowe czy kompresory – bo ich nie ma. 
Żywotność paneli fotowoltaicznych wynosi ponad 25 lat, paneli infrared: 80 lat. Jak dotąd nie wynaleziono kotłów C.O., których okres użytkowania mógłby się z nimi równać.

Nie trzeba martwić się cenami prądu, gazu czy węgla – prąd jest darmowy, z własnych paneli fotowoltaicznych na dachu (albo na ścianach, na stojakach w ogrodzie etc.). Nie wymaga kupowania opału, czyszczenia pieca, instalacji rur, grzejników itd., coraz bardziej kosztownych inspekcji kominiarskich.

Promienniki można powiesić na ścianie, albo na suficie. Kolor właściwie dowolny (w standardzie biały). Płyta titaniumLayer, może być zadrukowana fotografiami przesłanymi przez klienta. 

Promieniowanie podczerwone przenika przez powietrze nie tracąc energii na jego ogrzanie (nie wysusza go). Zamienia się w ciepło gdy dotrze do mebli, ścian, podłogi czy ludzi. Dzięki temu tak szybko „robi się nam ciepło” w pomieszczeniu ogrzewanym panelami infrared. 

Efektem ubocznym jest wyrównana temperatura w pomieszczeniu, podłoga ma temperaturę przyjemną w dotyku. 

Przy okazji nie ma cyrkulacji powietrza – co ważne zwłaszcza dla alergików,

Za to infrapanele już po kilku minutach od włączenia stwarzają w pomieszczeniu komfort cieplny. Dzięki temu można zmniejszyć temperaturę w pomieszczeniu w ciągu dnia i ustawić automatykę tak, by włączała je na – powiedzmy – pół godziny przed powrotem do domu – dla każdego pomieszczenia osobno albo wszystkich razem.

Sterowanie temperaturą odbywa się przez termostat – zwykle montowany jest po jednym w każdym pomieszczeniu.
Dzięki temu można zaprogramować temperaturę w pomieszczeniu na każdy dzień tygodnia i każdą godzinę z dokładnością 0.5 stopnia Celsjusza w zakresie temperatur od 5 do 35 stopni Celsjusza.

Termostat można podłączyć do domowej sieci Wi-Fi, co umożliwia sterowanie temperaturą za pomocą każdego telefonu z systemem Android lub iOS.

Wymiary typowych paneli infrared:

Moc (W):Dł. (cm):Szer. (cm):Wys. (cm):Waga (kg):Powierzchnia
ogrzewana (m2)
400 61511,7538
600 102511,75515
1200 124841,751125

Wymiary (długość/szerokość) są oczywiście zamienne. Panel równie dobrze wisieć pionowo jak i poziomo.

Promieniowanie infrapaneli jest (niemal) identyczne ze słonecznym, pozbawione szkodliwego ultrafioletu. Emituje aniony mające bardzo korzystny wpływ na organizm człowieka. Warto wspomnieć, że promieniowania podczerwonego używa się w leczeniu reumatyzmu a nawet do ogrzewania inkubatorów dla noworodków. 
Roczne zużycie elektrycznej – przy dobrze ocieplonym domu o powierzchni np. 100 m2 – wyniesie:
100m2*40W*4h*30dni*7mies.
=3,36 MWh

Podstawą systemu jest jednak instalacja fotowoltaiczna – dla zapewnienia darmowego ogrzewania przykładowego domu o pow. 100m2 powinna mieć moc ok. 5,5 kW.
Oczywiście, im więcej paneli zamontujemy, tym większe zapotrzebowanie na energię możemy pokryć. Na przykład z 33 paneli o łącznej mocy 10 kWp otrzymujemy ok.10MWh (megawatogodzin) darmowej energii rocznie przez najbliższe 25 lat. Wystarczy i na ogrzewanie i tzw. „cele bytowe” w domu o powierzchni do 150 m2, w tym na ciepłą wodę – której nasze panele z oczywistych względów nie zapewnią. Wybór elektrycznych ogrzewaczy do wody jest ogromny – może to być przepływowy ogrzewacz lub bojler z automatyką, podgrzewającą wodę zawsze, gdy pracują panele fotowoltaiczne (by jak najwięcej energii własnej wykorzystać na miejscu, oddanie jej na przechowanie kosztuje nas 20% oddawanej energii)

 Całkowity koszt tego przedsięwzięcia  wynosi około:

Powierzchnia
ogrzewana
Moc
paneli

grzewczych
Moc instalacji
fotowoltaicznej
Roczne
zapotrzebowanie
na energię

elektryczną
Koszt kompletnej
instalacji brutto
70 m22,8 kW3,2 kWp2,35 MWh20 500 zł
100 m24 kW5 kWp3,36 MWh28 000 zł
150 m26 kW7 kWp5,1 MWh39 000 zł

Czy nie lepiej zastosować pompę ciepła?

Nie. Przerabialiśmy to. Nie ma pomp bezawaryjnych – niezależnie od marki, ceny itp. Prędzej czy później w KAŻDEJ pompie ciepła trzeba wymienić łożyska, kompresor, pompę obiegową a na koniec ją samą. Nadto taka pompa wymaga instalacji C.O. – albo podłogowej, albo specjalnych (czytaj: drogich) grzejników niskotemperaturowych. Jedno i drugie jest zupełnie zbędne przy instalacji infra-solar.

Powietrzna pompa ciepła typu powietrze – woda

Koszty zakupu i zainstalowania w porównaniu z powietrzną pompą ciepła będą mniej – więcej dwukrotnie niższe. Przy gruntowej pompie ciepła – nawet czterokrotnie. Kosztów eksploatacji przy naszym rozwiązaniu właściwie nie ma. Przy pompie ciepła – będą (i zwykle rosną gwałtownie zaraz po upływie okresu gwarancji…).

Oczywiście, pompa ciepła zużywa mniej energii elektrycznej do wyprodukowania tej samej ilości ciepła. Tyle, że w przypadku posiadania własnego źródła BEZPŁATNEJ energii, nie ma to żadnego znaczenia. 

Nadmiaru energii z domowej instalacji – przynajmniej do 2035 roku – sprzedać przecież nie można. Można ją tylko zużyć na własne potrzeby lub oddać za darmo do sieci krajowej.*250 zł rocznie to opłaty abonamentowe, jakościowe, przejściowe, ilościowe itd. wymienione na fakturze za prąd, niezależne od tego czy i ile zużywa się energii elektrycznej.

*Operator sieci zabiera 20% energii oddanej na przechowanie do sieci, pod pretekstem pokrycia opłat przesyłowych (których w praktyce nie ponosi – tłumaczymy to w innym miejscu). Na szczęście, energia konsumowana na miejscu nie dociera nawet do licznika.