Nasze artykuły w „Muratorze”

Począwszy od 2019 roku najbardziej renomowany miesięcznik z OGROMNYMI tradycjami, czyli „MURATOR” zamawia u nas artykuły poświęcone wykorzystaniu Odnawialnych Źródeł Energii. Jak dotąd ukazały się tam m.in.:
„Fotowoltaiczne dylematy – co trzeba wiedzieć o działaniu instalacji PV” – nr 07/2021,
„Fotowoltaika z pompą ciepła – czy to się opłaca” – nr 10/2019,
„Ogrzewanie domu prądem z fotowoltaiki – porównanie kosztów” – nr 10/2020,
„Fotowoltaika w praktyce – rozprawiamy się z najczęściej powtarzanymi mitami o instalacjach fotowoltaicznych” – nr specjalny 2021,
„Fotowoltaika – czy trzeba się bać net billingu?” nr 7/2022″.
Wszystkie artykuły ukazały się w wydaniach drukowanych, dostępne są też on – line na stronach „Muratora”.
„Relacje cen i dotacje sprawiły, że inwestycja w fotowoltaikę zwraca się po już po kilku latach. Bezcenna jest świadomość posiadaczy takich instalacjii, że kolejne podwyżki cen energii właściwie ich nie dotyczą”.
W 2026 o jednej z naszych instalacji powstał film w… chińskiej, państwowej telewizji CGTN.
Lawinowo rośnie ilość osób, które chcą mieć już nie tylko darmowy prąd, ale i ogrzewanie (jak nasza klientka, której „Murator” poświęcił 4 – stronnicowy artykuł w 2018 roku). Dlatego oprócz fotowoltaiki instalujemy też pompy ciepła i panele dalekiej podczerwieni (Infrasol).
Kiedy rozpoczynaliśmy naszą przygodę z Odnawialnymi Źródłami Energii, na początku 2012 roku, domowe elektrownie fotowoltaiczne były, niemal wyłącznie, domeną pasjonatów. Panele fotowoltaiczne były przynajmniej dwukrotnie droższe niż dzisiaj, instalacje fotowoltaiczne na dachach można było policzyć na palcach. Powszechny stan wiedzy o ich funkcjonowaniu był… żaden.
Od tego czasu zamontowaliśmy kilkanaście tysięcy paneli – głównie na dachach domów prywatnych. Dzisiaj już nie trzeba nikogo przekonywać, że warto mieć własną elektrownię fotowoltaiczną (znaną też jako elektrownia słoneczna) – źródło darmowej energii. Relacje cen i dotacje sprawiły, że inwestycja zwraca się już po kilku latach. Bezcenna jest świadomość posiadaczy fotowoltaiki, że kolejne podwyżki cen energii właściwie ich nie dotyczą.
Relacje cen i dotacje sprawiły, że inwestycja w fotowoltaikę zwraca się po już po kilku latach. Bezcenna jest świadomość posiadaczy takich instalacjii, że kolejne podwyżki cen energii właściwie ich nie dotyczą.
Począwszy od 1 kwietnia 2022 nadwyżka energii (której nie spożytkujemy w trakcie pracy paneli) zostanie automatycznie sprzedana do sieci publicznej po cenie hurtowej. Kwota ta będzie wpłacana na tzw. „depozyt prosumencki” z którego potrącane będą kwoty za energię pobraną z sieci, opłaty przesyłowe, abonamentowe itd. Po roku ew. nadwyżka z tego depozytu będzie wypłacana w pieniądzu (nie więcej jednak, niż za 20% wyprodukowanej energii). Dzięki temu energia nigdy nie przepadnie. Nie ma już potrąceń za przechowywanie energii, prosumenci są też zwolnieni z podatku akcyzowego. Aby sprowadzić rachunki za energię do zera, należy tak zaprojektować instalację, by oddawana do sieci nadwyżka energii była przynajmniej dwukrotnie większa, niż ilość pobieranej energii.
Lawinowo rośnie ilość osób, które chcą mieć już nie tylko darmowy prąd, ale i ogrzewanie (jak nasza klientka, której „Murator” poświęcił 4 – stronnicowy artykuł ). Dlatego oprócz fotowoltaiki instalujemy też pompy ciepła i panele dalekiej podczerwieni (Infrasol).
Fotowoltaika, Pompy ciepła – Ogrzewanie (darmowe!)
Własna instalacja fotowoltaiczną i ogrzewanie zasilane energią elektryczną to połączenie idealne. Pozwala obniżyć niemal do zera kwoty rachunków (w instalacjach „prosumenckich” zamontowanych do 31.03.2022 – w nowszych do kilkuset złotych ROCZNIE). Co jeszcze ważniejsze – uniezależnia swoich posiadaczy od zmian cen i dostępności paliw.

W zależności od potrzeb, możemy wykonać instalację w oparciu o pompę ciepła – i to zarówno w budynkach z ogrzewaniem podłogowym jak i wyposażonych w tradycyjne grzejniki. Ceny uzależnione są przede wszystkim od zastosowanej pompy (Kaisai, Panasonic, Vailant) i wielkości instalacji.
Tam, gdzie nie ma w ogóle instalacji C.O. montujemy panele dalekiej podczerwieni – Infrasol. Proszę wybrać interesujący Państwa rodzaj ogrzewania – na poszczególnych podstronach znajduje się więcej szczegółów.
Fasada fotowoltaiczna – kogeneracyjna
W siedzibie Fundacji prowadzimy prace badawczo rozwojowe po szukując optymalnych rozwiązań. Tworzymy własne, autorskie projekty – jak choćby „kogeneracjną fasadę fotowoltaiczną” – zgłoszoną jako wzór użytkowy do Urzędu Patentowego RP.


Taka ściana osłonowa produkuje nie tylko prąd elektryczny, ale też (w opcji) energię cieplną. Może być wykonana w układzie pionowym – jako fasada lub jako zdaszenie – zastępując tradycyjne pokrycie dachu.

Nasz system pozwala obniżyć koszty budowy (domek 120m2 to około 5000 zł oszczędności w stosunku do dachu z dachówki ceramicznej + „klasyczna” fotowoltaika 10 kWp) i przyśpieszyć pracę. Na foto widać stanowisko testowe. Wiemy już, że „fotodach” jest idealnie szczelny.